Kopernik pomaga Jasiowi

“Człowiek jest wspaniałą istotą nie z powodu dóbr, które posiada, ale jego czynów. Nieważne jest to, co się ma, ale czym się dzieli z innymi.” – Jan Paweł II

Na co dzień zaprzątają nas nasze, niezbyt imponujące, przyziemne problemy. Warto jednak czasami zerknąć na świat poza czubek własnego nosa. Dorośli umierają, dzieciaki zapadają na ciężko uleczalne choroby. Jednym z nich jest Jasio Karwowski.

Jasio jest pogodnym dwulatkiem, tak samo jak miliony podobnych dzieciaków na świecie. Ale w przeciwieństwie do innych nie miał on szczęścia – kilka miesięcy temu okazało się, że ma siatkówczaka, czyli nowotwór oka. W Polsce jedyną opcją było wycięcie całego oka, które jednak pozostawiało możliwość przerzutów na drugie oko, co mogłoby w niedługim czasie sprawić, że Jasio ostatecznie utraciłby wzrok.

Wtedy pojawił się dr Abrmason- specjalista z Ameryki, który dał zrozpaczonym rodzicom 90% szans na wyleczenie oczka. Mimo “przemiłego” lekarza z Warszawy, który stwierdził,  że “jeszcze powrócą do niego z podkulonym ogonem błagając o wycięcie oka”, rodzice zaryzykowali. Któż by tak nie zrobił dla własnego dziecka?

Wtedy pojawił się nowy problem, a były nim pieniądze. Na początku kwota ta miała wynosić około 500000 zł (!), czyli 300 000 zł za rozpoczęcie leczenia, wizyty i badania oraz około 250 tys. za dwie dawki chemii. Po przyjeździe do Ameryki i wykonaniu badań okazało się, że Jasio nie ma jednego, a dwa guzy! Do wydatków trzeba było dodać co najmniej 2 kolejne dawki, czyli 250 tys.

Kwoty takie brzmią dla nas irracjonalnie. Na szczęście wielu ludzi chce Jasiowi pomóc. Organizowane są koncerty, biegi o zdrowie, licytacje, zbiórki pieniędzy.

My także dołóżmy cegiełkę do walki o oko Jasia! Podczas wtorkowej wywiadówki zorganizowałyśmy zbiórkę do puszek, Wasi rodzice pomagali, jak mogli. Teraz kolej właśnie na Was 🙂

W poniedziałek Wasi przewodniczący pozbierają w klasach pieniążki. Nie zamykajcie oczu na zmartwienia innych ludzi, bo – kto wie – czy sami (odpukać w niemalowane) nie będziemy mieli podobnych problemów? Jasio liczy właśnie na Twoją pomoc!

Linki, pod którymi możesz dowiedzieć się więcej o Jasiu i jego chorobie:

https://www.facebook.com/jasiekkarwowski

http://oczkojasia.pl/

kawałek nieba jasio fb

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.