Fandom? Kopernik! 1/2

fangirl

Dzisiaj temat inny, a jednak tak wielu z nas bliski, a nawet codzienny. Myślę, że każdy nastolatek chociaż raz natrafił na coś – książkę, film, zespół, piosenkarza, serial – co zapadło mu w pamięć i zmieniło jego życie.

Czytając ulubioną powieść i dowiadując się, że główny bohater może już w kolejnej części umierać, wyczekując europejskiej trasy zespołu, czekając z niecierpliwością na następny odcinek ukochanego serialu – szukamy ludzi, z którymi możemy podzielić się wrażeniami, spostrzeżeniami, TEORIAMI. A w taki właśnie sposób zaczynają się fandomy, czyli społeczności fanów. Tworzących fanfiction, fanarty, kontynuacje opowieści, wszystko to, co pozwala nam dotrwać do wyczekiwanego znaku życia od obiektu uwielbienia. Lub zaczytania, zależy.  

Dzisiaj opowiem naszym drogim czytelnikom o największych zrzeszeniach fanów, tych aktualnych, uśpionych i minionych.  

 

Goblet_of_Fire_Film_Poster

Książki to duża część mojego życia i nie wyobrażam sobie tego artykułu bez chociaż jednej z nich. Oczywistym wyborem jest dzieło J. K. Rowling, czyli seria o tytułowym Harrym Potterze. Siedem książek, osiem filmów, trzy dodatki oraz kontynuacja, będąca sztuką teatralną i  stworzona wraz z Jackiem Thorne’em (scenariusz) i Johnem Tiffanym (reżyseria). W sumie całą sagę przetłumaczono na 67 (!) języków, Harry Potter jest jedną z najlepiej sprzedających się serii w historii. Do tej pory budzą wiele kontrowersji wśród środowisk religijnych za, rzekome, promowanie okultyzmu. Jednak nie można zaprzeczyć, że fani Harry`ego Pottera wciąż nie przestają tworzyć niezwykłej społeczności, nazywanej Potterheads. Mimo tego, że historia została już zakończona, fani nie przestają tworzyć alternatywnych wersji, szukając odpowiedzi na pytanie „co by było gdyby?”. Liczba napisanych historii, które toczą się w świecie Pottera jest nie do policzenia, tylko na jednej z kilku stron z fanfiction (archiveofourown.com) jest ich aż 162151! A trzeba pamiętać, że początki tworzenia tego fandomu sięgają jeszcze czasów, kiedy internetowi autorzy w większości tworzyli na różnego rodzaju blogach. Blogspot, blog.onet.pl… Ten ostatni już właściwie zakończył swoją działalność, a nowe historie wciąż się pojawiają, teraz tylko w innych miejscach, w inny sposób. Fanfiction.net, Wattpad, a nawet Tumblr… Fani zawsze znajdą sposób, by wyrazić swoje uznanie, tego możemy być pewni. 

 z22339274Q,One-Direction--Niall-Horan--Zayn-Malik--Louis-Toml

Dużo prościej pisać o fandomach, które przez pewien czas były częścią naszego życia niż o tych oglądanych z zewnątrz. Nie mogę jednak pominąć zespołu, o którym za chwilę napiszę. Byłby to oczywisty nietakt w stosunku do fanek – i nie tak licznych fanów – One Direction. Mimo długiej, bo trwającej od marca 2016 roku, przerwy, nie tracą na popularności. Chwilami wydaje się nawet, że zyskują! A to za sprawą solowych karier wokalistów, tworzących niegdyś zespół, które tylko utwierdzają fanów w niezwykłym talencie chłopców i skłaniają do marzenia o wielkim powrocie. Trzeba pamiętać, że 1D nigdy nie było „garażową kapelą”, która stopniowo zyskiwała na popularności. Zespół został stworzony w VII brytyjskiej edycji programu X Factor, gdzie ostatecznie zajął trzecie miejsce, a grupa podpisała kontrakt z wytwórnią Syco Music. Był to początek ery directioners, fanek, które dla swoich idoli mogłyby poświęcić naprawdę dużo W skład grupy na początku wchodzili: Harry Styles, Louis Tomlinson, Niall Horan, Liam Payne oraz Zayn Malik. Ten ostatni zrezygnował w marcu 2015 roku z działalności w zespole, wybierając własną, osobną drogę sławy. Piętnaście teledysków, pięć albumów, pięć tras, siedemnaście singli, fani na całym świecie – imponujący wynik, musimy to przyznać.  

Przechodząc jeszcze na chwilę do solowych karier członków, także byłych, zespołu – nie mogę odmówić im niezwykłego powodzenia, a także ciekawego spojrzenia na świat muzyki. W moim osobistym odczuciu – z punktu widzenia osoby, której muzyka tworzona przez One Direction nigdy nie przypadła do gustu – ich indywidualne utwory są interesującym odskokiem od „starego” nurtu. Tak jak „Two ghosts” Harry`ego, „Dusk till dawn” Zayna.  

5-Seconds-of-Summer-march-2015-billboard-1548

Jako ostatni przykład podam kolejny zespół. Głównie ze względu na niedawno wydany singiel, planowaną trasę koncertową, a także powrót z nieoficjalnej przerwy. Jeśli są tu fani 5sos, czyli 5 seconds of summer, z pewnością od początku wiedzieli, że to o nich myślę. Australijski zespół został założony w roku 201, a w jego skład wchodzą: Luke Hemmings, Michael Clifford, Calum Hood oraz Ashton Irwin. Zespół zaczął swoją działalność od wrzucania na YouTube filmików z coverami, dzięki którym szybko zdobył popularność. Jednak prawdziwa sława przyszła dopiero, gdy One Direction zaprosili ich do uczestniczenia we wspólnej trasie koncertowej  „Take Me Home Tour”. „Want you back”, wspomniany wcześniej najnowszy singiel zespołu, z pewnością przyciągnął zainteresowanie „uśpionych” fanów, jednak dla mnie prawdziwym i przyjemnym zaskoczeniem jest piosenka „Valentine”, grana pierwszy raz podczas ostatniej trasy koncertowej. Z niecierpliwością czekam na więcej numerów w tym właśnie stylu. 

Na dzisiaj to wszystko. Następnym razem postaram się napisać kilka słów o serialowych fandomach, a także wspomnieć o jednym z najstarszych książkowych zrzeszeń fanów. Do przeczytania!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.