Dlaczego powinniśmy przestać obchodzić Boże Narodzenie? O plusach i minusach Walentynek.

z15565154Q,A-sprobuj-przyjsc-bez-bukietu

Piszę o Walentynkach, ale nie będę wspominać o miłości. Przynajmniej bardzo się postaram. Powód jest prosty – mają ze sobą dużo wspólnego, ale wcale nie wszystko. Żadna miłość nie trwa tylko jeden dzień i to chyba największa różnica.

Walentynki tworzą świetną okazję, by wyznać uczucia swojej wybrance lub swojemu wybrankowi. Są tym czasem, kiedy osoby nieśmiałe mają więcej niż jeden powód do zrobienia tego najtrudniejszego kroku. Nie zawsze też musimy przyznawać się do naszych szczerych uczuć twarzą w twarz z ukochaną osobą. Możemy przecież wysłać kartkę lub podrzucić skromny podarunek, na przykład kwiat lub czekoladę.

Nie wszyscy o tym wiedzą, ale w niektórych krajach – jako przykład podam tu Rosję – dzień czternastego lutego nie jest jedynie czasem zakochanych. Upewnia się  wtedy o naszym uczuciu najbliższe osoby, przyjaciół. Można zorganizować wieczór filmowy albo wybrać się z przyjaciółmi do kawiarni, restauracji. Również okolicznościowa kartka nie powinna być wielkim faux pas.

Patrząc na to święto z ekonomicznego punktu widzenia, możemy zauważyć jak wielki przemysł rozwinął się dzięki Walentynkom. Czekoladki, serduszka, kubki, poduszeczki, maskotki, cokolwiek sobie nie zamarzymy – na pewno w którymś sklepie odnajdziemy odpowiedni walentynkowy gadżet. Również kwiaciarnie przeżywają wtedy wzmożony przypływ klientów – przynajmniej przez ten jeden dzień.

Jeśli już jesteśmy przy finansach, nie mogę nie wspomnieć o negatywnych stronach Walentynek, wśród których jest kosztowność tego święta. Nasz partner lub partnerka prawdopodobnie będą oczekiwać od nas podarunku. Powinniśmy tylko pamiętać, że nie muszą to być kosztowne upominki. Moim zdaniem, bardziej liczy się serce włożone w przygotowanie lub znalezienie odpowiedniej rzeczy, niż sama jej cena.

Wielu ludzi uważa, że Walentynki to święto konsumpcyjne i kapitalistyczne. Rzeczywiście, tak jest. Jednak patrząc na różne uroczystości w ten sposób, powinniśmy zrezygnować z obchodzenia również Bożego Narodzenia czy Wielkanocy. A jeżeli nie zrezygnować, to chociaż zaprzestać kupowania wszelkiego rodzaju ozdób, łańcuchów, bombek, plastikowych aniołków, na których zarabiają wielkie sieci sklepów.

Moim zdaniem słowo, które najlepiej opisuje Walentynki to „urocze”. Urocze święto, trochę jak pierwsze randki, pierwsze wyznania, czerwone róże i serduszka. Pierwsza miłość. Ale o niej miałam nie wspominać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.