Kosztowne Święta

pexels-photo-250177

Konsumpcjonizm – postawa polegająca na nieusprawiedliwionym (rzeczywistymi potrzebami oraz kosztami ekologicznymi, społecznymi czy indywidualnymi) zdobywaniu dóbr materialnych i usług, lub pogląd polegający na uznawaniu tej konsumpcji za wyznacznik jakości życia (lub za najważniejszą, względnie jedyną wartość) hedonistyczny materializm. 

Konsumpcjonizm – potrzebuję mieć na święta dom obwieszony światełkami i ozdobami, najlepiej droższymi i ładniejszymi od tych sąsiada. Nie przeżyję spokojnie Bożego Narodzenia, jeśli nasza choinka nie będzie idealna – błyszcząca i droga, a prezenty będą się pod nią mieścić. Ten wieniec, który ostatnio widziałam, świetnie nadawałby się na drzwi, a świąteczna wycieraczka nadałaby fajnego klimatu. Bombki powinny byś szklane i wykonane ręcznie, prawda? Cały czas myślę nad wigilijną kreacją, ale w zasadzie potrzebna jest mi sukienka – czerwona albo złota, w jakimś modnym fasonie… 

Ale czy to wszystko jest w święta niezbędne? 

Według raportu Szlachetnej Paczki o biedzie, w Polsce 8 milionów Polaków doświadcza ubóstwa i wykluczenia społecznego. 

W skrajnej biedzie żyje w Polsce tyle samo ludzi, ile mieszka w Warszawie.  

5% mieszkańców Polski nie stać na zapewnienie sobie i swoim dzieciom minimum egzystencji. 

Wielu z nas nie potrafi wyobrazić sobie skali zjawiska doświadczanego przez miliony Polaków. Skrajnego ubóstwa. Niemożliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb. Nie okazjonalnego braku pieniędzy, nie odmawiania sobie “przyjemności” w postaci kawy ze znajomymi, wyjścia do kina czy na basen; nie rezygnowania z nowej gry na Xboxa. Większość tych ludzi nie spędzi świąt w taki sposób, jak robi to reszta Polaków. Dla nich luksusem jest łazienka, a nie nowy telefon pod choinkę. Skromny, ciepły posiłek, nie dwanaście wigilijnych dań. Dobrze ogrzany, nie oświetlony, dom.  

Zastanówmy się czasami, czy oprócz przygotowania dodatkowego nakrycia na stole chcemy naprawdę zaprosić do siebie osobę potrzebującą pomocy i towarzystwa w święta; czy w tych specjalnych dla nas chwilach potrafimy zatroszczyć się też o innych i sprawić, żeby Boże Narodzenie było dobrym czasem, spędzonym bez zmartwień o to, czy ich na nie stać. 

Bo nas stać na pomoc.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.