OdKOPywana prawda

CKN

Zamach stanu. Demokracja. Te słowa towarzyszą nam niezmiennie w ostatnim czasie. Wywołują wiele kontrowersji, burzliwych nastrojów w społeczeństwie. Zaczynamy widzieć wyraźny podział w naszym narodzie. I to nie tylko między członkami dwóch najprężniejszych polskich partii. Polityka to nie państwowe decyzje, ale styl życia. Dlatego też dotyczy ona każdego z nas. Praktycznie wszędzie możemy teraz zobaczyć spierających się obywateli. Mówi się , że każdy ma swoją prawdę. Jak jest jednak ta jedyna?

Prezydent Duda- to nie przypadek

Aby zrozumieć paradoks zarzutów przeciwników PiSu o rzekomym zamachu stanu, należy cofnąć się w przeszłość. Wspomnę tu znanego Francuza, Napoleona Bonapartego, u którego boku walczyli Polacy. Ten mały – wielki człowiek jest świetnym przykładem objęcia rządów poprzez zamach stanu, to znaczy dojścia do władzy siłą.
Czy cokolwiek przypominającego takie działania zrobił obecny Rząd? Co właściwie mają na myśli przeciwnicy prawicowej partii, czyżby w ogóle dojście przez nią do władzy było zbrodnią?
Według nich przewaga w parlamencie PiSu jest niesprawiedliwością. Powinni więc zadać sobie pytanie: jak było wcześniej? Czy zwolennicy prawicy mieli w ogóle wpływ na podejmowane decyzje? Ile mogli zrobić zwykli obywatele dążący do praworządności?
Na pewno pójść na wybory prezydenckie i parlamentarne, podczas których nareszcie nie doszło do cudów nad urną. I to był prawdziwy cud. Sam termin głosowania był dla nas – narodu od zawsze głęboko wierzącego – bardzo ważny. W tym samym dniu w Kościele obchodziliśmy Zesłanie Ducha Świętego. Nic nieprzekoloryzowując, śmiało możemy stwierdzić, że to nie przypadek. Popiera to nawet włoski kapłan, o. Cadeddu, nawiązując do późniejszych wydarzeń: To nie przypadek, ze wasz prezydent podniósł hostię z ziemi z wielkim szacunkiem i przyniósł ją do kapłana. Nadszedł czas, by odnowić nasz kraj.

Obrona Demokracji?

Oczywiście, nie ma i nie będzie idealnej republiki. Analogicznie, nie jest możliwa pełna demokracja. Wszyscy mający zdolność do czynności prawnych mogą za to wybrać swoich reprezentantów. Dlatego też na kształt Rządu miała wpływ większość społeczeństwa aktywnie angażującego się w życie państwa. Pretensji nie powinni natomiast mieć obywatele bierni.
Zaskakująco wiele zastrzeżeń wysuwa opozycja. Jest to teoretycznie naturalne, ale
przecież nikt, komu choć trochę zależałoby na ojczyźnie, nie wzywałby do wojny domowej.
W końcu do czego innego mogą prowadzić działania rozpoczęte przez ugrupowania anty-rządowe?
Najpierw został utworzony wszystkim dobrze znany z nazwy KOD- Komitet Obrony Demokracji. Jego założyciele twierdzą, że demokracja w Polsce została zagrożona. Do czego dążą naprawdę? Aby Polska nie szła dalej drogą bożej sprawiedliwości. Domagają się współcześnie rozumianej wolności. Warto posłuchać, co mówi na ten temat jeden
z największych autorytetów ludzkości- grecki filozof Platon: Przesada w wolności- czy to dotyczy państwa, czy pojedynczego obywatela- wydaje się zmierzać do niewoli. Najokrutniejsza forma niewoli jest wynikiem wyniesienia wolności do absolutu.
Z jednej strony POwcy tak walczą o naszą wolność, a z drugiej chcą nas pozbawić suwerenności, prosząc o ingerencję inne państwa. Niemcy już nieraz nam „pomagali”, gdy nie wiedzieliśmy, jak opanować sytuację kraju i na pewno nie zmarnują żadnej ku temu okazji.
Niebezpiecznym posunięciem KODu było subiektywne przedstawienie sprawy Polski Unii Europejskiej. Ciekawe, że nagle cała Europa zainteresowała się Polską. 18.02. br.
w Parlamencie Europejskim odbyła się debata w sprawie Polski. Wzięli w niej udział zarówno przedstawiciele polskiego Rządu, jak i ich przeciwnicy. Wprawdzie wszystko się zmienia, ale jeszcze niedawno występowanie przeciw własnej ojczyźnie nosiło miano kolaboranctwa…
Do akcji, choć nielegalnie, ruszyła także Komisja Europejska. Pierwszy raz chyba instytucja unijna zamierza ingerować w sprawy konkretnego państwa, które nie mają wpływu na UE. Cała nasza nadzieja zawiera się w obietnicy KE, że nie będzie podejmować działań nieopisanych w traktatach.

Patriotyczna kontrofensywa

Ostatnich wydarzeń nie można jednak stawiać jedynie w złym świetle. Prawdą jest, że prawdziwi Polacy zawsze będą walczyć o Polskę, a nie o swój własny czubek nosa. I tak, im więcej sprzeciwu opozycji, tym więcej słychać głosów broniących Rząd.
Polacy mają dosyć okrężnej drogi w dochodzeniu do faktów, dosyć manipulacji i politycznych tajemnic. Chcą wolności, ale tej prawdziwej, niewyimaginowanej. Pro-PiSowskie ugrupowania również o nią walczą. W opozycji dla KODu powstał KOP ( Komitet Obrony Polski) walczący o dalsze funkcjonowanie prawdziwie polskiej polityki. Członkowie KOPu wspierali Rząd min. przed wystąpieniem w Strasburgu. Nie na darmo wierzyli w jego potencjał- wystąpienie pani Beaty Szydło uratowało honor Polski i zapewniło eurodeputowanych, że działania podjęte przez polski parlament nie będą mieć wpływu dla UE, ale mają na celu jedynie odnowienie Polski.
Jak można polepszyć jej funkcjonowanie, nie wprowadzając zmian? Niektórzy widzą tylko zamieszanie. Nie ma jednak innej możliwości gdy odkręca się błędy poprzedników.
Kontrowersje budzą szczególnie niektóre ustawy. Nie wszystkim podoba się min. pomysł przywrócenia ośmioklasowej podstawówki i zlikwidowania gimnazjum. Pomysł popiera jednak większość szóstoklasistów oraz licealistów, w tym także uczniowie naszego Kopernika.
Innym takim przykładem jest reforma w mediach. Chociaż, szczerze mówiąc nie rozumiem niechęci do niezależnego od władz przekazu informacji. Buntować się mogli jedynie ci, którzy stracili pracę, lecz to też o czymś świadczy. Na pytanie postawione zwolnionej z TVP Hannie Lis, czy zamierza przekroczyć jeszcze kiedyś próg telewizji, odpowiedziała ambitnie: Myślę, że wątpię.
Nie pozostaje nic, tylko się cieszyć, że przynajmniej niektórzy nie chcą wracać do chorych korzeni. I walczyć dalej, byśmy stawali się prawdziwymi Polakami z naszym niepodległym krajem.

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.