Finisz kampanii, czyli słowo o debacie

Bez nazwy-2

Debata przedwyborcza, jak mogłoby się wydawać, jest najlepszą formą weryfikacji wiedzy ogólnej o funkcjonowaniu szkoły, znajomości i umiejętności zaprezentowania swojego programu oraz możliwością dotarcia z nim do szerszego grona uczniów. Rzeczywiście, takie funkcje powinna spełniać, jednak dla tegorocznych kandydatów do sukcesji kopernikańskiego “tronu” była przede wszystkim szkołą trzymania nerwów na wodzy, czy wręcz niewygodnym “przesłuchaniem”, na którym wypominano im każde potknięcie.

Read more